Reklama na Facebooku – przykłady z życia wzięte

Facebook to doskonały sposób reklamowania się niezależnie od branży. Swoje reklamy może tu zamieścić zarówno hydraulik Poznań jak i serwis 4×4. Ale spójrzmy na inne przykłady. Strona sieci Baskin-Robbins ma prawie pół miliona fanów, a co kilka dni pojawiają się nowe wpisy na tablicy. I to nie tylko związane bezpośrednio z gastronomią, poruszane są także wszystkie aktualne tematy. Na fan-page’u fani zachęcani są do brania działu w aktywnościach na innych serwisach społecznościowych. Reklamowana jest także aplikacja, dzięki której można wygrać drobne upominki. Na Tablicy zamieszczane są także informacje o obniżkach, specjalnych ofertach cenowych, wydarzeniach. Firma wrzuca również swoje spoty reklamowe z TV. Internauci mają możliwość dzielenia się swoimi opiniami na temat lodów jakie lubią czy wrzucają fotki zrobione w restauracji. Posty są pisane przez osoby nie tylko z USA
Strona Krispy Kreme Doughnuts ma aż półtora miliona fanów, tu również posty na tablicy pojawiają się co kilka dni. Każdy wpis ma kilkaset komentarzy i „lajków”, jednak internauci od listopada zeszłego roku nie publikują żadnych komentarzy na tablicy. Wcześniej pisali o swoim uwielbieniu dla Krispy Kreme czy publikowali prośby by kolejna restauracja została otwarta w ich miejscu zamieszkania.
Strona Dairy Queen (Blizzard) ma prawie milion fanów, aktualnie najczęściej opisywane są wydarzenia związane z ćwierćwieczem firmy, publikowane wydarzenia, zdjęcia i video. Dodatkowo wybierany jest fan tygodnia. Każdy post ma kilkaset komentarzy i kilkaset „lajków”; internauci piszą cały czas na tablicy, na przykład na temat ostatniej wizyty w restauracji, co zjedli, itp., a także dodają zdjęcia. Niektórzy publikują tam też wpisy spamerskie, które jednak nie są usuwane z tablicy.

Comments are closed.